Pracuję jako DevOps od lat: infrastruktura, bezpieczeństwo i dowożenie oprogramowania na produkcję. Ostatnio sprawdzam, ile z tego AI naprawdę zmienia, i na tej podstawie szkolę, doradzam oraz pomagam bezpiecznie wdrażać narzędzia i aplikacje tworzone z jego pomocą.
Moja oferta opiera się na trzech obszarach, które się wzajemnie napędzają:
Szkolę. Prowadzę szkolenia i warsztaty z Kubernetesa, chmury publicznej i narzędzi DevOps, ale coraz większy nacisk kładę na szkolenia AI for DevOps: AIOps, bezpieczeństwo kodu generowanego przez AI, automatyzację pracy zespołów i to, co z tego nadaje się do produkcji, a co jeszcze nie.
Doradzam. Firmom, które stoją przed wyborem narzędzi DevOps (i coraz częściej narzędzi AI), pomagam ocenić, co faktycznie pasuje do ich stosu i zespołu, i przeprowadzić wdrożenie tak, żeby nie skończyło się na demo.
Audytuję. Pomagam sprawdzić aplikacje tworzone z pomocą AI — vibe-coded, AI-assisted, budowane szybko przez zespoły produktowe albo techniczne — zanim trafią na produkcję. Patrzę na bezpieczeństwo, zależności, sekrety, architekturę, proces wdrożenia i ryzyka, które często nie wychodzą w samym demo.
Równolegle testuję asystentów kodowania, agentów i integracje AI w pipeline'ach, a wnioski traktuję jako materiał do szkoleń, doradztwa i audytów.